Czy nawierzchnia poliuretanowa jest odporna na wodę po deszczu?

Dwa sposoby na deszcz: nawierzchnie przepuszczalne i nieprzepuszczalne
Pytanie o odporność na wodę brzmi prosto, ale nie ma na nie jednej odpowiedzi, bo same nawierzchnie poliuretanowe dzielą się na dwie grupy, zaprojektowane z zupełnie innym podejściem do deszczu. Nawierzchnie przepuszczalne mają strukturę na tyle porowatą, dzięki granulatowi gumowemu związanemu klejem poliuretanowym, że woda przenika przez nią bezpośrednio do podbudowy, tak jak przez żwir czy piasek. Nawierzchnie nieprzepuszczalne są odwrotnością tego rozwiązania: to bezspoinowa, szczelna powłoka, przez którą woda w ogóle nie przechodzi, więc musi spłynąć po powierzchni - dokładnie tak, jak z dachu - do zaprojektowanego systemu odwodnienia.
Żadne z tych rozwiązań nie jest "lepsze" samo w sobie - to świadomy wybór konstrukcyjny, dopasowany do tego, jak dany obiekt będzie użytkowany. Dlatego zanim ocenimy, czy konkretna nawierzchnia dobrze radzi sobie z wodą, warto najpierw sprawdzić, do której grupy należy.
Różnica bierze się z samej budowy nawierzchni. Systemy przepuszczalne zawierają w warstwie użytkowej mniej spoiwa i więcej luźno związanego granulatu, dzięki czemu między ziarnami zostają mikroskopijne kanaliki, którymi woda swobodnie przechodzi w głąb konstrukcji. Systemy nieprzepuszczalne są wylewane z samopoziomującej się żywicy w kilku warstwach, które zlewają się w jedną, ciągłą powłokę bez żadnych przerw - i to właśnie ta ciągłość, korzystna z punktu widzenia jednorodności bieżni, sprawia, że woda nie ma którędy przeniknąć do środka.
Nawierzchnie przepuszczalne - woda znika niemal natychmiast
W systemach przepuszczalnych, takich jak EPUFLOOR BSC, BP, BP1 czy PG, woda opadowa wsiąka bezpośrednio przez warstwę użytkową i trafia do podbudowy, skąd dalej rozprasza się w gruncie lub w warstwie odwadniającej pod spodem. W praktyce oznacza to, że na powierzchni nie tworzą się kałuże, a boisko może być gotowe do gry już chwilę po ustaniu deszczu - bez konieczności czekania, aż woda spłynie, tak jak dzieje się to na tradycyjnym asfalcie czy kostce brukowej.
To rozwiązanie ma jednak jeden warunek: żeby dobrze działało, podbudowa pod nawierzchnią też musi być przepuszczalna, inaczej woda, która wsiąknie w warstwę wierzchnią, nie będzie miała dokąd dalej odpłynąć i zacznie się gromadzić tuż pod powierzchnią. Z tego powodu systemy przepuszczalne najlepiej sprawdzają się w połączeniu z odpowiednio przygotowanym podłożem, na przykład elastyczną podbudową EPUFLOOR ET, która - podobnie jak warstwa wierzchnia -przepuszcza wodę i zastępuje tradycyjny, szczelny beton lub asfalt. Systemy przepuszczalne to naturalny wybór dla boisk wielofunkcyjnych i placów zabaw, gdzie liczy się to, żeby po przelotnym deszczu gra mogła toczyć się dalej.
Nawierzchnie nieprzepuszczalne – deszcz spływa po powierzchni
Systemy nieprzepuszczalne, takie jak EPUFLOOR SW, BM i BM1, działają na zupełnie innej zasadzie. Ich wielowarstwowa, samopoziomująca się konstrukcja tworzy bezspoinową, szczelną powłokę, przez którą woda nie ma jak przeniknąć do podbudowy. Zamiast tego cała powierzchnia jest układana z precyzyjnie zaplanowanym spadkiem – zwykle w kierunku krawędzi obiektu – tak, aby woda spływała samoczynnie do rynien lub korytek odwadniających otaczających bieżnię.
To rozwiązanie ma swoje uzasadnienie właśnie na bieżniach lekkoatletycznych. Po pierwsze, szczelna powierzchnia chroni kolejne warstwy konstrukcji przed wilgocią, która mogłaby zamarzać zimą i stopniowo rozsadzać nawierzchnię od środka. Po drugie, bieżnia zawodnicza musi mieć identyczne właściwości na każdym metrze toru niezależnie od pogody, a system w pełni zamknięty łatwiej utrzymać w takim stanie niż nawierzchnię, która częściowo nasiąka wodą. Dlatego to właśnie systemy nieprzepuszczalne dominują tam, gdzie w grę wchodzi certyfikacja World Athletics i organizacja zawodów.
Skąd się biorą kałuże, jeśli oba systemy są zaprojektowane pod deszcz?
Jeśli na nawierzchni poliuretanowej stoi woda długo po opadach, to zwykle nie oznacza, że materiał jako taki jest wadliwy, tylko że coś zakłóciło jeden z dwóch opisanych wyżej mechanizmów. W przypadku nawierzchni przepuszczalnych najczęstszą przyczyną jest zapchanie porów – piasek, liście, pyłki czy rozwijający się mech i glony z czasem zmniejszają przepuszczalność warstwy wierzchniej, przez co woda zaczyna dłużej zalegać na powierzchni zamiast swobodnie przez nią przenikać. W przypadku nawierzchni nieprzepuszczalnych powodem stojącej wody niemal zawsze jest błąd na etapie projektowania lub wykonania spadków - zbyt płaski fragment terenu, w którym woda nie ma jak spłynąć do odwodnienia. Warto to rozróżnić, bo w pierwszym przypadku pomaga regularne czyszczenie, a w drugim - korekta wykonawcza, a nie wymiana samej nawierzchni.
Osobną kwestią jest przyczepność na mokrej powierzchni. Nawierzchnie poliuretanowe mają celowo ustrukturyzowaną, szorstką powierzchnię, natryskową lub z widocznym granulatem, która zachowuje dobrą przyczepność również podczas deszczu, w przeciwieństwie do gładkich nawierzchni betonowych czy asfaltowych, na których po opadach łatwo o poślizg. Dlatego nawet krótkotrwałe, drobne zaleganie wody po nawałnicy nie musi od razu oznaczać, że gra na takim boisku jest niebezpieczna - o ile woda swobodnie znika w ciągu kilku, kilkunastu minut.
Zima, śnieg i lód – jak wpływają na nawierzchnię
Odporność na wodę warto rozpatrywać też w kontekście polskiej zimy, bo zamarzająca wilgoć bywa dla nawierzchni sportowych większym wyzwaniem niż samo lato pełne ulew. Na nawierzchniach przepuszczalnych woda, która wsiąkła w warstwę wierzchnią i podbudowę, może zamarznąć wraz z nadejściem mrozu - dlatego tak ważne jest, żeby cała konstrukcja, łącznie z podbudową, była elastyczna i odpowiednio zaprojektowana, bo materiał w pełni związany klejem poliuretanowym, w odróżnieniu od np. spękanego betonu, znosi cykliczne zamarzanie i rozmarzanie bez pękania. Na nawierzchniach nieprzepuszczalnych ryzyko jest inne - to właśnie dlatego są w ogóle stosowane na obiektach zawodniczych: szczelna powłoka nie pozwala wodzie wniknąć między warstwy i zamarznąć od środka, co mogłoby z czasem prowadzić do odspojeń. W obu przypadkach warto pamiętać o odśnieżaniu sprzętem, który nie uszkodzi mechanicznie powierzchni, oraz unikać stosowania soli drogowej, która przyspiesza degradację wielu materiałów syntetycznych.
Nawierzchnia przepuszczalna a retencja wody deszczowej
Wybór nawierzchni przepuszczalnej ma też znaczenie wykraczające poza sam komfort gry po deszczu. Coraz więcej gmin i inwestorów publicznych zwraca uwagę na to, jak dana inwestycja radzi sobie z wodami opadowymi w skali całej działki - zamiast szybko odprowadzać deszczówkę do kanalizacji, coraz częściej oczekuje się, żeby część wody wsiąkała lokalnie w grunt, co odciąża sieć kanalizacyjną i ogranicza ryzyko podtopień w okolicy. Nawierzchnia przepuszczalna, w połączeniu z przepuszczalną podbudową, naturalnie wpisuje się w takie podejście, bo działa jak dodatkowa powierzchnia infiltracyjna, a nie kolejna szczelna płyta, z której woda musi gdzieś szybko odpłynąć. Przy projektach szkolnych boisk czy obiektów gminnych finansowanych z myślą o zielono-niebieskiej infrastrukturze warto zawczasu sprawdzić lokalne wymogi dotyczące zagospodarowania wód opadowych - może się okazać, że nawierzchnia przepuszczalna ułatwi też uzyskanie pozwoleń czy dofinansowania.
Jak dbać o nawierzchnię, żeby dobrze radziła sobie z wodą przez lata
Pielęgnacja różni się nieco w zależności od typu systemu, ale kilka zasad jest wspólnych dla obu. Nawierzchnię warto regularnie spłukiwać wodą, w razie potrzeby pod ciśnieniem oraz na bieżąco usuwać liście, pyłki i inne zanieczyszczenia organiczne, zanim zdążą się rozłożyć i zarosnąć mchem lub glonami. W systemach przepuszczalnych szczególnie istotne jest czyszczenie szczotką lub myjką, które odblokowuje pory w warstwie wierzchniej i przywraca jej zdolność do wchłaniania wody - warto robić to zwłaszcza wiosną i jesienią, kiedy na obiekt trafia najwięcej liści i pyłu. W systemach nieprzepuszczalnych z kolei warto regularnie sprawdzać drożność rynien i korytek odwadniających na obwodzie bieżni, bo to od nich, a nie od samej nawierzchni, zależy sprawne odprowadzenie wody. Zaniedbana pielęgnacja nie niszczy nawierzchni z dnia na dzień, ale w dłuższej perspektywie prowadzi właśnie do tych kałuż, o których pisaliśmy wyżej.
Który system wybrać, żeby nie martwić się o deszcz
Wybór między nawierzchnią przepuszczalną a nieprzepuszczalną warto uzależnić przede wszystkim od funkcji obiektu i warunków terenowych. Dla boiska wielofunkcyjnego, gdzie liczy się szybki powrót do gry po deszczu i prostsza, tańsza podbudowa, naturalnym wyborem są systemy przepuszczalne, takie jak EPUFLOOR BSC, BP czy BP1, najlepiej w połączeniu z przepuszczalną podbudową EPUFLOOR ET. Dla bieżni lekkoatletycznej, zwłaszcza tej, która ma być certyfikowana i przyjmować zawody, lepiej sprawdzą się systemy nieprzepuszczalne, jak EPUFLOOR SW, BM czy BM1, pod warunkiem, że teren pozwala zaprojektować prawidłowe spadki i sprawne odwodnienie obwodowe. Tam, gdzie ukształtowanie działki utrudnia takie spadki albo zależy nam na możliwie prostym rozwiązaniu bez rozbudowanej infrastruktury odwadniającej, warto rozważyć system przepuszczalny nawet dla obiektu łączącego funkcję bieżni treningowej z boiskiem wielofunkcyjnym.
Dobór odpowiedniego systemu warto skonsultować już na etapie projektu, bo od niego zależy nie tylko sposób odprowadzania wody, ale też zakres prac ziemnych, wymagania dotyczące retencji wód opadowych i koszt całej inwestycji. Na działkach o niekorzystnym ukształtowaniu terenu, gdzie trudno o naturalny spadek, czasem opłaca się rozważyć system przepuszczalny nawet tam, gdzie w pierwszym odruchu planowano nawierzchnię nieprzepuszczalną - doświadczony wykonawca powinien ocenić to jeszcze przed rozpoczęciem prac ziemnych, a nie po ułożeniu nawierzchni.
Może Cię też zainteresować

Boiska modułowe - dlaczego warto je wybrać?
Koszykówka 3x3 podbija miasta, a przydomowe boiska stają się nowym standardem aktywnego stylu życia. Jak stworzyć trwałą, bezpieczną i estetyczną przestrzeń do gry – w ogrodzie, przy szkole czy w przestrzeni miejskiej? W artykule pokazujemy, jak systemy Hoop and Court – od modułowych nawierzchni po profesjonalne kosze – odpowiadają na rosnące potrzeby rynku i pozwalają zrealizować nowoczesne boisko dopasowane do każdej przestrzeni.

Jak wybrać bezpieczną nawierzchnię na plac zabaw? Przewodnik dla rodziców i inwestorów.
Bezpieczna nawierzchnia na plac zabaw to jeden z najważniejszych elementów każdej przestrzeni przeznaczonej dla dzieci. Odpowiednio dobrane podłoże wpływa na bezpieczeństwo, komfort użytkowania oraz trwałość całej inwestycji.

